Rajd letni 2009
Video1

Majówka 2009
Video2

Poręba 2010
Video3

Newsletter

E-mail:

Silversand Horsemanship

Justyna Mitka - Instruktor Silversand Horsemanship


Zaczęłam moją przygodę z końmi w wieku 10 lat. Trochę skakałam przez przeszkody i zajmowałam się ujeżdżeniem, a w wieku 23 lat kupiłam pierwszego własnego konia. Była to 2-letnia, nieujeżdżona klacz rasy śląskiej ze sporą domieszką folbluta, która okazała się być dużym wyzwaniem i z którą nie za bardzo mogłam sobie poradzić używając zdobytych do tej pory umiejętności. Amiga była bardzo nerwowa, szybko wpadała w panikę i miałyśmy olbrzymi problem z przyczepką. Nikt z tzw. "tradycyjnych jeźdźców i trenerów", których wówczas znałam, nie był w stanie mi doradzić, jak poprawić nasza komunikację oraz wzajemne relacje. Kilka lat temu poproszono mnie, żebym była tłumaczem podczas pierwszego kursu PNH, który odbywał się w mojej okolicy i w ten sposób zaczęła sie moja przygoda z naturalem.

W 2004 roku założyliśmy, z grupą przyjaciół, Towarzystwo Jeździectwa Naturalnego, którego celem jest rozpowszechnianie partnerskiego podejścia do koni oraz metod jeździectwa naturalnego i naturalnych metod komunikacji z koniem. Chcielibyśmy w ten sposób przyczynić się do uczynienia ziemi lepszym miejscem dla tych wspaniałych zwierząt. Naszym mottem jest przysłowie arabskie: "Zdobądź serce swego konia, potem przemów do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć jego siły według swego zamysłu." Zdecydowaliśmy, że naszą główną działalnością statutową będzie organizowanie szkoleń doskonalących nasze umiejętności porozumiewania się z końmi w naszym regionie i w ten sposób w 2005 roku spotkałam Steve’a i Irenę Halfpenny, podczas pierwszego kursu Silversand w Polsce Południowej. Byłam pod dużym wrażeniem tego, jak Steve potrafi porozumiewać się z końmi oraz pomagać ludziom w lepszym ich zrozumieniu.

W 2006 roku wzięłam udział w kursie Steve’a z moją klaczą, a w 2007 roku spędziłam kilka tygodni w Centrum Silversand Horsemanship w Australii. Podczas tych kilku tygodni bardzo dużo się nauczyłam, ale tak naprawdę dopiero po powrocie do Polski zdałam sobie sprawę z tego jak to przekłada się na moje życie. Wtedy zaczęłam jeździć na wielu różnych koniach oraz zaczęłam trochę więcej uczyć innych. Uświadomiłam sobie, że jeździectwo jest podróżą trwającą całe życie. Od 2007 roku każdej zimy spędzam kilka tygodni w Australii na ranczu Steve’a doskonaląc swoje umiejętności jeździeckie i instruktorskie. Możliwość bycia Instruktorem Silversand Horsemanship to dla mnie wielki zaszczyt, ponieważ głęboko wierzę w filozofię Silversandu oraz bardzo chciałabym pomóc jak największej ilości ludzi lepiej zrozumieć konie, żeby świat stał się lepszym miejscem dla tych wspaniałych zwierząt. Cały czas staram się udoskonalać swoje możliwości jeździeckie na każdym obszarze. Jestem przeciwnikiem wyznaczania granic pomiędzy tzw. „jeździectwem naturalnym” i „tradycyjnym”. Powinien istnieć podział tylko i wyłącznie na dobre i złe jeździectwo. Dobrych i złych jeźdźców można spotkać wszędzie, zarówno wśród „naturalowców” jak i ujeżdżeniowców, skoczków, jeźdźców rekreacyjnych. Silversand Horsemanship jest bardzo otwartą szkołą, sam Steve cały czas się szkoli i czerpie ze zdobyczy wielu trenerów.

Ja sama staram się jeździć na różne szkolenia, jak i organizować je w Polsce poprzez TJN, gdyż jestem przekonana, że im więcej podejść w pracy z końmi będziemy znali, tym do większej ilości koni i ich właścicieli będziemy w stanie dotrzeć i tym subtelniej, i w sposób bardziej zrozumiały dla koni będziemy w stanie z nimi pracować. Jeździectwo jest jak duża, trudna układanka – i każdy z wielkich trenerów, których napotkałam i napotykam na swojej drodze pomaga mi te różne kawałki, jakie się składają na pracę z końmi, odnaleźć, uporządkować i ułożyć w jedną logiczną całość.



 


Kontakt:
e-mail: justyna@silversand.com.au
telefon: 503 563 750
Moja strona
Oficjalna strona metody Silversand
Reportaż z pobytu w Australii w 2009 roku