Niezwykłe sztuczki, trochę gimnastyki, czy może nauka pewnych zachowań?! Czym tak właściwie jest kliker? I jak możemy wykorzystać go w pracy z koniem?
Moje zainteresowanie metodą pozytywnych wzmocnień zaczęło się, gdy nie mogłam poradzić sobie z psem. Wtedy dowiedziałam się o klikerze. Zaczęłam czytać fora, książki, uczestniczyłam w szkoleniu.... Czy pomogło? Tak, pomogło.
Kiedy zdobyłam podstawowe wiadomości, pomyślałam: dlaczego nie spróbować z koniem?
Miałam pewne wątpliwości co do skuteczności tego typu pracy. Jednak zdziwiłam się, gdy po pierwszej sesji koń zrozumiał sens kliknięcia... zaraz po nim jest smakołyk.
W następnych sesjach było coraz lepiej...
Skupianie uwagi, kręcenie głową, podnoszenie nogi, dotykanie przedmiotu, skłony...
Koń za wszelką cenę chciał usłyszeć kliknięcie, co oznacza, że zrobił dobrze, co w rezultacie daje smakołyk...
Naprawdę byłam w szoku!
Czego można nauczyć konia? Wszystkiego!
Wszystkiego do czego jest fizycznie i psychicznie zdolny. Nie tylko można nauczyć sztuczek, bo przecież koń nie wie co to znaczy sztuczka.... To może być zarówno skłon jak i pasaż, krok hiszpański.
Dzięki wykorzystaniu klikera koń łatwiej i szybciej się uczy. Kształtując pewne zachowanie zwierzę stara się ze wszystkich sił by osiągnąć sukces!
Zachęcam do spróbowania.... ;)
Komentarze
Tytul
tresc
anonimowy komentarz
-
11.04.2010 08:17
Pies a koń
Jakie są różnice w używaniu clicker training z psem a z koniem?
anonimowy komentarz
-
14.04.2010 21:51
Klikanie z końmi działa tak jak klikanie psów czy innych zwierząt.
Różnice dotyczą atrakcyjnych nagród, długości i częstotliwości sesji, ograniczeń fizycznych zwierzęcia.
Ktoś kto w miarę dobrze posługuje się klikerem może ćwiczyć z różnymi zwierzętami. Celem jest by zachowanie wzmocnione, zostało powtórzone.
Kamila
-
07.05.2010 14:46
Dodaj nowy komenatrz